Polecamy...

Czy suplementy mogą sprawić, że będziesz wierny?

24 lutego 2021

Kiedyś było tak, że ludzie oszukiwali, bo nie mogli utrzymać tego w spodniach, byli nieszczęśliwi w swoich związkach lub po prostu znudzeni swoimi partnerami. Cóż, to tylko część układanki niewierności. Niektórzy lekarze twierdzą, że kolejnym czynnikiem może być genetyka.

Kilka badań, w tym szeroko komentowane badanie z 2014 roku przeprowadzone przez Brendana P. Zietscha, psychologa z University of Queensland w Australii, wykazało, że ludzie, którzy zdradzali, mieli pewien wariant wazopresyny, hormonu, który jest związany z przywiązaniem i wiązaniem. Badania pokazują, że może to być jeden z genetycznych czynników przyczyniających się do niewierności.

Psychoterapia, terapia seksualna, a nawet praca duchowa (niezależnie od tego, czy jest to leczenie farmakologiczne, czy oparte na wierze), od dawna jest drogą do pracy nad małżeństwami nękanymi przez niewierność. Jednak niektórzy wybitni lekarze, tacy jak dr John Gray, autor książki Men Are from Mars, Women are From Venus, oraz dr Bonnie Eaker Weil, psychoterapeutka i autorka książki Make Up, Don't Break Up: Finding and Keeping Love, również stosują terapię uzupełniającą, aby pomóc swoim pacjentom pozostać wiernymi. I to działa...dla nich. Należy zauważyć, że jest to kontrowersyjna praktyka z niewielkim lub żadnym poparciem naukowym i nie ma być "lekarstwem na niewierność".

"Twój mózg chemikalia mogą być zmienione, aby pomóc zatrzymać romans lub nie chcą romansu", mówi dr Eaker Weil. "To naprawdę bierze trochę z piętna i emocjonalnego bólu z romansu. Nie usprawiedliwiam tego, ale mówię moim pacjentom: 'Słuchaj, to nie jest całkowicie pod twoją kontrolą.'" Oczywiście, nie możesz winić za zdradę wyłącznie swoich genów, dlatego połączenie psychoterapii z suplementami i zmianami w stylu życia jest tym, co lekarze tutaj zamawiają.

Nie jest to zupełnie niepodobne do stosowania dziurawca na depresję, korzenia waleriany na niepokój i suplementów wspomagających treningi.

Pierwszym krokiem, choć, jest dowiedzieć się, czy jest brak równowagi chemicznej jest w grze tutaj. " Niektóre M.D.s będzie zrobić badania krwi, moczu, i / lub śliny dla nadnerczy, dopaminy, serotoniny, wazopresyny, itp., aby zobaczyć, czy masz nierównowagę chemiczną, a następnie może doradzić, które suplementy są potrzebne, aby pomóc zrównoważyć wszelkie nierównowagi", mówi.

Suplementy diety a wierność

Najbardziej imponujące i szybko działające uzupełnienie, według obu, jest niska dawka orotan litu, który jest bardziej powszechnie również stosowane w leczeniu różnych problemów, lęku i depresji. "To wszystko jest naturalne i nie ma skutków ubocznych. W ciągu kilku dni większość ludzi zauważa poprawę nastroju, koncentracji, motywacji i niski poziom stresu. Dla maksymalnych korzyści jest najlepiej w połączeniu z terapią wraz z witaminami B6, D3, K2 i Omega 3," mówi dr Gray.

Dr Eaker Weil mówi, że głównym powodem, dla którego orotan litu jest tak potężny w jej praktyce, jest fakt, że stymuluje on oksytocynę - hormon przytulania, który sprawia, że czujesz się bezpiecznie i jesteś związany. "To pomaga wyciszyć wazopresynę. Widziałem to zatrzymać pragnienie cudzołóstwo w mojej praktyce," mówi. W jej doradztwa par, ona przepisuje ten suplement do obu partnerów, aby pomóc im ponownie połączyć i ponownie rozbudzić ich więź. Używa go w połączeniu z pigułką oksytocyny na receptę.

Inne suplementy, które stosują Gray i Eaker Weil, to L-teanina, pozyskiwana z liści tekszli, oraz rhodiola. "Oba pomagają się uspokoić i zmniejszyć stres, co równoważy cię, uziemia cię, daje ci jasność, a to z kolei pomaga w terapii i powstrzymaniu potrzeby oszukiwania. Rhodiola pomaga również na zmęczenie. Wszyscy wiemy, że stres i zmęczenie są czynnikami przyczyniającymi się do niewierności" - mówi Eaker Weil.

Należy zauważyć, że "nie ma żadnych dowodów naukowych na poparcie leczenia ludzi lekami lub suplementami w celu zapobiegania niewierności", jak zauważa jeden z ekspertów w tej dziedzinie, który pragnie zachować anonimowość.

Autor

Grzegorze

Kawa i można ruch... znaczy się pisać.

To może Cię zainteresować

Komentarze (0)